dwie piernikowe pary w dwóch kolorach z ręcznie zawiązanymi kokardkami :)
zauważyłam, że ostatnio to dość popularny motyw i u większości powstaje z tej samej foremki.. ale osobiście uważam, że to nic złego. najważniejsze, że każdy wykonuje kolczyki własnoręcznie i co można zauważyć.. każdy maluje i przystraja je tak jak mu się tylko podoba! :) to naprawdę ciekawe. bardzo lubię oglądać podobne prace i porównywać do swoich :)
para żółta
i czerwona..
a tutaj, wszyscy razem :)
aha, zapomniałabym! a muszę o tym wspomnieć..
mikołaj w tym roku, był dla mnie bardzo hojny! jestem do tej pory zdziwiona! nie spodziewałam się.. dostałam sporo prezentów! dziękuję! ogromnie mi miło :)
wczorajszy dzień, zdecydowanie należał do tych bardziej udanych :)
no i spadł śnieg! <3